W chwili kryzysu, jaki ogranął światowy system finansowy toczy się dyskusja na temat tego, jaki wpływ wywiera on na branżę domen. Chociaż nie wiadomo czy obecny kryzys odciska na niej swoje piętno, można być pewnym że swój wpływ na rynek domen ma ogólne spowolnienie gospodarcze.
To prawda że podczas aukcji domen Moniker’a ?T.R.A.F.F.I.C? w Nowym Jorku sprzedano domeny za 2 mln USD, to jednak jest to mniej niż 10 mln USD wydane na domeny w roku 2007 (wg Ricka Schwartza). Newsletter Name Monetizer z ubiegłego miesiąca informuje o podobnym zamrożeniu dochodów z obrotu na rynku parkingowym domen i o cięciach w personelu w Oversee.net.
Być może najlepiej świadczy o tym fakt, że w 2009 roku odbędą się tylko dwa spotkania spod znaku T.R.A.F.F.I.C. W 2006 i 2007 roku odbyły się po trzy. W 2008 trzy lub cztery (zależy jak potraktować T.R.A.F.F.I.C. Down Under na rynku Australii i Nowej Zelandii).Jeżeli Rick Schwartz i Howard Neu zwalniają tempo, możemy być pewni, że zwalnia cała branża domen.
Jaki będzie to miało wpływ na twoją strategię obrotu domenami? Niewątpliwie część z nas pozwoli części swoich domen wygasnąć ponieważ będzie trudniej je spieniężyć. To stworzy nowe możliwości kupna dla innych. Krach na rynku nowych technologii w 2000 roku również stworzył innym podobne szanse na zakup. Pęknięcie bańki internetowej w 2000 r. stworzyło podobną okazję zakupów dla aktywnych i trzymających rękę na myszce właścicieli domen. Miejcie przez następnych parę miesięcy oczy szeroko otwarte, a możecie natrafić na prawdziwe domenowe okazje.
Źródło: domainnamewire.com




