TheOnlineBrokerage.com – domenowy scam

Kilka dni temu otrzymałem wiadomość wysłaną z domeny theonlinebrokerage.com, zawierającą propozycję kupna mojej domeny xxxxxxx.org. Niczego nieświadomy, ucieszyłem się, że umieszczenie domeny na parkingu sedo.com dało tak szybko efekty. Pan przedstawił się, zaznaczył, że handel domenami nie jest główną działalnością firmy i zapytał się za jaką cenę byłbym skłonny ją sprzedać.
Odpisałem grzecznie i podałem kwotę do negocjacji. W odpowiedzi dostałem długiego e-maila, którego przytaczam w skróconej wersji poniżej:

Have you had your domain names evaluated in the past? I mean domain appraisals. Without valuation we cannot be sure in the sale price. It?s very important for me in terms of reselling too. But we must engage a valuation company with REAL manual service. So I will only accept valuations from independent sources I and my partners trust.

To avoid mistakes I asked domain experts about reputable appraisal companies.
Please check this blog with suggestions from other sellers and buyers:
http://nameblog.007sites.com/582619.htm
If, for example, the valuation comes higher you can adjust your asking price accordingly. It will be fair. I also hope you can give me 12% – 15% discount.
After you send me the valuation via email (usually it takes 1-2 days to obtain it) we will continue our negotiations.

I tutaj zapaliła się czerwona lampka. Panowie to sprytni naciągacze, uprawiający tak zwany “appraisal scam“, po prostu naciągają domeniarzy na wyceny domen.

Sprawdziłem forum namepros.com w poszukiwaniu potwierdzenia mojej teorii i przewidywania niestety potwierdziły się:

http://www.namepros.com/warnings-and-alerts/546019-theonlinebrokerage-com.html

http://www.namepros.com/warnings-and-alerts/492270-easynamesale-com-scam-phrllc-phreaker-net.html

Ta historia przypomniała mi kilka podstawowych spraw, którymi powinniśmy kierować się przy robieniu domenowego biznesu:

1. Starajmy się znaleźć jak najwięcej informacji o osobach, firmach, z którymi zaczynamy współpracę. Pomoże w tym Google oraz znane fora internetowe (di.pl, domaintalk.pl, namepros.com i inne nie tylko dla domeniarzy)

2. Używajmy zaufanych i mających już uznane marki platform aukcyjnych i sprzedażowych (aftermarket.pl, zlapane.pl, namedrive.pl, sedo.com)

3. Sprawdźmy historię domeny, nagłówki e-mail i wpis w bazie WHOIS

4. NIE NAPALAJMY SIĘ!!!

Poniżej zamieszczam plik txt z całej mojej korespondencji z panami naciągaczami.

3 Comments

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.